czwartek, 17 maja 2018

52 RAJD SZLAKAMI POWSTAŃ ŚLĄSKICH- MOKRA FOTORELACJA

Dzień na nasz dzisiejszy rajd został specjalnie wybrany z wielu... Uwielbiamy moknąć, więc wyruszyliśmy na trasę w tzw "Czarny Czwartek" ( zapytacie, co to takiego... to dzień, w którym wg wielu prognoz prawdopodobieństwo opadów wynosi 100 %!) 
Autokar podwiózł nas do Bargłówki i stamtąd wyruszyliśmy do lasu. Trasa przepiękna: czyste, leśne ścieżki i ścieżynki, na samym początku strusie i lamy!, na które część grupy nie zwróciła uwagi. Potem tzw. "Dziewcze groby". Kolejny przystanek na naszej trasie to tzw "Zielona klasa", urokliwe miejsce w lesie, gdzie odbywają się lekcje przyrody. Następnie, poprzez malownicze wydmy, dotarliśmy do drogi o nazwie Kotlarska, gdzie znajduje się kolejny schron dla turystów wędrujących po rudzkich lasach. Tutaj okazało się, że mamy już za sobą około 8 km (cała trasa to 11 km). Po ominięciu głazu z napisem "Darz bór", poprzez Brantołkę i Wierzbnik (dopływ Rudy), doszliśmy do pięknego parku należącego do Pocysterskiego Zespołu Klasztorno-Pałacowego w Rudach. Na metę w ośrodku "BUK" dotarliśmy cali, choć nieco wilgotni. Potem już tylko odpoczynek, drugie śniadanie, konkursy i powrót autokarem do Gliwic. 
Zobaczcie naszą świeżutką fotorelację: 
Na dole nasza dzielna Powsinóżka Blanka: nie marudziła, nie narzekała, ubrała się odpowiednio (podziękowania dla Mamy), słuchała uważnie wszystkich ciekawostek na trasie i wykonała śliczny kolorowy rysunek :-) BRAWO!
 Poniższych 5 zdjęć zostało wykonanych na tej samej trasie, ale w innym dniu...





 Dotarliśmy do "Zielonej klasy"- postój






Siódmaczek leśny... było ich na trasie sporo, ale to zdjęcie również zostało zrobione przy lepszej pogodzie




 Przejście przez tzw. "Brantołkę". Szkoda, że nie było tam wypożyczalni kajaków, w tym miejscu bardzo by się przydały ;-)


Strażnicy lasu ;-) Krzyś i Jeremiasz

 Pod pomnikiem przyrody, dębem "Cysters", który znajduje się na terenie Pocysterskiego Zespołu Klasztorno-Pałacowego w Rudach
Konkurs na piosenkę powstańczą- dziewczyny bardzo ładnie zaśpiewały dwie piosenki: obowiązkową "Piechotę" oraz piosenkę "Puść mnie, matko, do powstania."


 Na metę dotarli też dzielni rowerzyści z Sośnicy...
 Odpoczywamy ...

 Część opiekunek ...
  ... trwa konkurs historyczno- przyrodniczy. Naszą szkołę reprezentowali w nim: Klaudia, Michał i Olek.
 Rysunek (ciekawostki z trasy rajdu). Oto interesująca praca Ani. Oprócz niej rysunki wykonało jeszcze kilka osób...
Cała nasza grupa w "Buku" tuż przed wymarszem w drogę powrotną
Pora wracać ...
 Sądząc po minach dziewczyn chyba nie było tak najgorzej?

 Jeszcze przechodzimy aleją baaardzo starych buków...
 Do zobaczenia!

P.S. Teraz Powsinogi muszą się uzbroić w cierpliwość i poczekać na wyniki w punktacji pucharowej... Trzymajcie za nas kciuki!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz