niedziela, 4 czerwca 2017

I JESZCZE RAZ NA PODIUM...

Nie pisaliśmy wcześniej, bo czekaliśmy na rozstrzygnięcie... Już jest... Ale po kolei...
25 maja wzięliśmy udział w 51 RAJDZIE SZLAKAMI POWSTAŃ ŚLĄSKICH. Reprezentowało nas 9 osób (Powsinóg i nie tylko) pod opieką pani Magdy. Trasa rajdu wiodła (jak w ubiegłym roku) ze Sławięcic do Rudzińca, czyli około 11km. Początek rajdu był moookry, ale gdy dotarliśmy na metę zlokalizowaną na stadionie w Rudzińcu, wyszło słońce i zrobiło się bardzo przyjemnie. Na mecie odbył się konkurs wiedzy historycznej i tutaj II miejsce zdobył Kamil Bucher, a IV- Kuba Krysiński.
Następnie przeprowadzono konkurs na piosenkę powstańczą. Zespół w składzie: Klaudia Pogonowska, Hania Łysko, Julka Rzepka i Radek Garbiec zdobył III miejsce, a specjalne wyróżnienie za śpiew trafiło w ręce Radka.
W sumie, jak dowiedzieliśmy się w piątek na ogłoszeniu wyników rajdu w PTTK, nasza ekipa zdobyła w tym roku III miejsce w punktacji pucharowej na trasach jednodniowych. Podczas wręczania nagród reprezentowali nas Kamil Bucher i Kuba Krysiński- chłopcy z klasy 6b.
Gratulacje!!!

Ciekawe, kto wyruszy z nami za rok?




































Nasze dyplomy:



wtorek, 23 maja 2017

II MIEJSCE W KONKURSIE DLA ALI...

Komisja Turystyki Szkolnej przy PTTK O/Ziemi Gliwickiej jakiś czas temu ogłosiła konkurs plastyczny dla szkół podstawowych i gimnazjów.
Temat konkursu to" Szanujmy las i jego mieszkańców".
W konkursie wzięło udział kilka uczennic z naszej szkoły, które wykonały prześliczne prace pod fachowym okiem Pani Eweliny Paluch. Między nimi była nasza Powsinoga, Ala Piątkowska z klasy 6b, która zdobyła II miejsce. Ala reprezentowała naszą szkołę również podczas uroczystości wręczenia nagród w PTTK na gliwickim rynku.

Ali, oraz innym nagrodzonym, a także Opiekunce serdecznie gratulujemy!!!


poniedziałek, 22 maja 2017

I ZNOWU CZAS NA RAJD...

51 RAJD SZLAKAMI POWSTAŃ ŚLĄSKICH
Gliwice- Sławięcice – Rudziniec– Gliwice
25 maja 2017 r. (czwartek)

Rajd przebiega pod tym samym hasłem, co ubiegłoroczny:

„UCZYMY SIĘ MIŁOŚCI OJCZYZNY OD POWSTAŃCÓW ŚLĄSKICH”

Trasa Powsinóg to ok 9-11 km  (Sławięcice-Rudziniec)
W tym roku nie ma wpisowego, gdyż całość jest finansowana przez UM Gliwice. Jedyny wydatek to koszt biletów na pociąg.

Na mecie rajdu, tak jak w ubiegłym roku, przewidziano konkursy: na piosenkę powstańczą oraz historyczno- przyrodniczy.
Każdy uczestnik otrzyma pamiątkowy znaczek-plakietkę.
Tym razem na rajd jedzie 10 Powsinóg- Niepowsinóg pod opieką p. M. Łapszyńskiej
Zbiórka o godzinie 7.05 pod Dworcem PKP w Gliwicach.
Powrót, w zależności od pogody, między 14.30 a 17.15 (mniej więcej)
Koniecznie należy zabrać ze sobą ważną legitymację szkolną, wygodne buty, coś od deszczu, jedzenie, picie, ewentualnie kiełbasę i chleb na ognisko.
Do środy, 24 maja prosimy przynieść po 14 zł do p. Łapszyńskiej (kupno biletów dla wszystkich uczestników).

Ciekawe, czy w tym roku coś wywalczymy?
Do zobaczenia na szlaku przygody :-)

OTO ZDJĘCIE EKIPY REPREZENTUJĄCEJ NAS W ZESZŁYM ROKU:


środa, 12 kwietnia 2017

BEZKONKURENCYJNY FILIP...

Dawno dawno temu ogłosiliśmy konkurs fotograficzny "ZWIERZĘ W ZIMOWYM OTOCZENIU". Pierwszy termin oddania prac minął, drugi też, zima odeszła, a na konkurs wpłynęły prace JEDNEGO UCZESTNIKA- Filipa Sobolewskiego.
Zatem FILIP okazał się bezkonkurencyjny... otrzymał dyplom i nagrody...
 GRATULUJEMY SERDECZNIE!
Szkoda, że pozostałym się nie chciało...

Oto zdjęcia wykonane przez Filipa:



sobota, 8 kwietnia 2017

NAJBLIŻSZE PLANY...

Co czeka Powsinogi w najbliższym czasie?

  • 22 kwietnia (sobota)- wyjazd (pociągiem) do Katowic: zwiedzanie multimedialnego MUZEUM ŚLĄSKIEGO

(informacje dotyczące muzeum znajdziecie tutaj: MUZEUM ŚLĄSKIE W KATOWICACH )
Cena wycieczki: 22 zł -obejmuje przejazdy oraz bilet wstępu do muzeum.
Bardzo prosimy o szybką decyzję, kto chciałby się z nami wybrać. Chętni przynoszą kartkę ze zgodą rodziców/ opiekunów oraz pieniądze do pań: Żywickiej lub Łapszyńskiej. Najlepiej jeszcze przed świątami.

  • 13 maja (sobota)- plener fotograficzno-rysunkowy w Parku Szwajcaria w Gliwicach. Na tę wyprawę zapraszamy przede wszystkim Powsinogi, które lubią fotografować lub rysować przyrodę. Koszt- jedynie przejazdy autobusami miejskimi. Szczegóły podamy w późniejszym terminie.
  • 25 maja (czwartek)- 51 RAJD SZLAKAMI POWSTAŃ ŚLĄSKICH- w zeszłym roku wędrowaliśmy ze Sławięcic do Rudzińca. Jaka trasa czeka nas w tym roku, dowiemy się w najbliższej przyszłości.
ZACHĘCAMY WSZYSTKICH CZŁONKÓW NASZEGO KOŁA DO CZYNNEGO UDZIAŁU W PROPONOWANYCH IMPREZACH. 

Jednocześnie przypominamy, że tylko kilka osób wykupiło znaczek członkowski PTTK na najbliższy rok. Pozostałe osoby niestety tracą ubezpieczenie i ciągłość członkostwa... Chyba, że uda im się "dogadać" z Panią Prezes w siedzibie PTTK na rynku. Może jeszcze nie jest za późno?

NOWY POWSINOGA

W tym tygodniu do grona turystów dołączył Szymon z klasy 4b. Szymon odebrał legitymację członkowską PTTK i został pełnoprawnym Powsinogą.
GRATULUJEMY i ŻYCZYMY  NIESŁABNĄCEGO ZAPAŁU DO WĘDROWANIA!!!

sobota, 18 marca 2017

NIE ILOŚĆ LECZ JAKOŚĆ... czyli...

 PO VIII RAJDZIE MARZANNA
Tak, tak... tradycyjnie już, w dniu rajdu, pogoda płata nam figle... Ale z drugiej strony, wszak powęrowaliśmy, by pożegnać zimę, więc jej ostatnie podrygi nie powinny nas dziwić, ani przerażać. Niestety, część ekipy chyba przestraszyła się deszczu...
A oto krótka relacja:
Na zbiórce, na Placu Krakowskim, pojawiły się tylko najdzielniejsze, zaprawione w bojach Powsinogi.
Po przyjeździe na miejsce, czyli do Łabęd, rajdowicze (razem około 50 osób) po deszczowej sesji zdjęciowej wyruszyli na trasę.
Nasza, nie ilościowa, lecz jakościowa "Drużyna A" 😉
 Opiekunowie poszczególnych grup...
Błotko pięknie przyklejało się do butów, parasole nieco przeszkadzały, ale co tam! Wędrujemy... 



Po dotarciu do punktu wyznaczonego przez Pana Przewodnika nastąpiła ocena MARZANN z poszczególnych szkół oraz uroczyste ich spalenie. Ciekawe, że gdy nasze kukły smażyły się w ogniu, nieoczekiwanie wyszło słoneczko- PRZYPADEK??? 

Autorem naszej EKOLOGICZNEJ MARZANNY był FILIP SOBOLEWSKI. Marzanna się spodobała i dzięki Filipowi uzyskaliśmy dyplom za pierwsze miejsce. Należy tutaj dodać, że pierwszych miejsc było więcej, gdyż wszystkie kukły były ciekawe, ale nasza była JEDYNA W SWOIM RODZAJU 😃😄









 Po wykonaniu zadania wyruszyliśmy w drogę powrotną, gdyż, jak wyjaśnił Pan Przewodnik: "Szkoda naszego czasu" 😉😉😉






Podsumowując: 
Okazuje się, że rajd w deszczu nie jest taki straszny, jak go malują i nawet po bardzo pesymistycznych prognozach pogoda czasami robi miłe niespodzianki. 
Kolejna sprawa: prawdziwy turysta drobnych przeciwności losu się nie boi.
Ala, Klaudia i Filip zdali dzisiaj egzamin z turystyki na piątkę.
A reszta? Odpowiedzcie sobie sami...