czwartek, 17 grudnia 2015

poniedziałek, 7 grudnia 2015

MIKOŁAJKI W SP21

... już za nami.
4 grudnia, w piątek, 5 Powsinóg (Julka, Roksana, Klaudia, Ola i Ala) pod opieką Pani Zofii Żywickiej gościło w Szkole Podstawowej Nr 21 w Sośnicy na tzw "mikołajkach turystycznych".
Impreza, na której obok rywalizacji drużyn z różnych szkół nie zabrakło również słodkiego poczęstunku, drobnych prezentów (wszak to "mikołajki"!) i dobrej zabawy,  przeszła już do historii, ale pozostanie chyba na długo w pamięci uczestniczek...
Zobaczcie zdjęcia, które otrzymaliśmy dzięki uprzejmości Pań: Jadwigi Szandar i Ani Błaż:

ALE ŁADNE MIKOŁAJKI :-)



 Ala się produkuje...
 Czas na coś słodkiego...

 Stroimy choinkę...



Była to pierwsza tego typu impreza zorganizowana przez Komisję Turystyki Szkolnej i Panie z SP21.
Ciekawe, czy takie "mikołajki" odbędą się też za rok?

niedziela, 29 listopada 2015

MIKOŁAJKI... TURYSTYCZNE

UWAGA, POWSINOGI!
Mamy nadzieję, że przeczytałyście relację z naszej wizyty w kopalni GUIDO.
Teraz parę słów o następnej imprezie...
W piątek, 4 grudnia, 6 Powsinóg będzie mogło wybrać się do SP 21 w Sośnicy na "Mikołajki Turystyczne". Początek imprezy: 16.30. Zakończenie" 18.30.
W programie: konkursy i bliżej nieznane atrakcje mikołajkowe
Koszt: 3 zł + koszt dojazdu autobusami miejskimi (podamy wkrótce)
Trzeba mieć ze sobą: ważną legitymację szkolną, czapkę mikołajową, obuwie zmienne.

Osoby chętne przynoszą Pani Żywickiej zgodę rodziców/opiekunów na udział w imprezie oraz 3zł.
Ponieważ ilość miejsc znowu jest ograniczona: KTO PIERWSZY, TEN LEPSZY!!!
Szczegóły dotyczące dojazdu, miejsce zbiórki i inne potrzebne informacje przekażemy niebawem.

sobota, 28 listopada 2015

PO SZYCHCIE NA GRUBIE...POCHWAŁA!

6 Powsinóg: Ala, Gosia, Krzyś, Michał, Kuba i Maciek oraz Nie-Powsinoga- Wiktor, pod opieką p. Magdaleny Łapszyńskiej zwiedziło dzisiaj Zabytkową Kopalnię Węgla Kamiennego GUIDO w Zabrzu. Wrażeń mieliśmy co niemiara!
Przeczytajcie i zobaczcie relację do końca!

Spotkaliśmy się rano na przystanku na Sikorniku. Mimo wczesnej pory (jak na sobotę) miny mieliśmy dziarskie...
 Bez najmniejszych kłopotów zajechaliśmy pod kopalnię...




 Nasza grupa (były z nami jeszcze: SP39 i Gimnazjum Nr 4) została podzielona na dwie mniejsze, otrzymaliśmy kaski (zielony kolor to elektrycy) i pod opieką Pani Przewodniczki zjechaliśmy do kopalni, na poziom 320...
 Przygotowanie do zjazdu na dół...Pełne powagi oczekiwanie na windę... O, przepraszam, nie na windę lecz na SZOLĘ... (Podczas zwiedzania poznaliśmy wiele słów wywodzących się z gwary śląskiej takich jak: gruba, szola, gańba, bolok, glajza, spong, zol...)



Zaraz po wyjściu z windy zobaczyliśmy podwieszonego pod sufitem (stropem) konia i w tym momencie rozpoczęło się prawdziwe zwiedzanie oraz wymiana wielu informacji.


Sygnalizacja dźwiękowa, bardzo ważna jest ilość dzwonków...



Czasami trzeba było się schylić...



 Tutaj Pani Przewodniczka robi z nas : "gryfnych grubiorzy"...



Krzyś sprawdza, co jest cięższe: węgiel, czy skała?
Maciek sprawdza.... Tak naprawdę to WSZYSCY SPRAWDZILIŚMY i zapewniamy: cięższa jest skała!


Czas na przejażdżkę...GUIDOlino


Ale głośno!


A tutaj prezentacja ALPINY-kombajnu chodnikowego. Podobno ostatnio młoda para zrobiła sobie przy nim sesję zdjęciową w strojach weselnych...Nie zazdrościmy prania białej sukni po wyjściu z kopalni. My byliśmy cali umorusani...

Na koniec prawdziwe wagoniki górnicze (GUIDOlino było przeznaczone dla turystów i osób niepełnosprawnych)




Zaraz kończymy szychtę i wyjeżdżamy na powierzchnię...
Jeszcze tylko pamiątkowe zdjęcie razem z kolegami z SP39...

A tutaj bonus: przelot dzikich gęsi nad Zabrzem... Te na zdjęciu były już ostatnie, ale wcześniej zobaczyliśmy i usłyszeliśmy ich bardzo dużo! Niesamowity widok!


Dziękujemy Pani Przewodniczce, która pokazała nam kopalnię i tyle wiedzy przekazała w tak interesującej formie..

JESTEM DUMNA z moich Powsinóg i Wiktora, którzy uczestniczyli w dzisiejszej wyprawie :-)
Podczas przejazdów wszyscy zachowywali się wzorowo; podczas zwiedzania również, dodatkowo wprawiając w zdumienie Panią Przewodniczkę poziomem swojej wiedzy. Powsinogi potrafiły odpowiedzieć na każde pytanie i widać było, że słuchają i oglądają wszystko z zainteresowaniem! TAK TRZYMAJCIE, KOCHANI! Pozdrawiam Was serdecznie.
Pani Magda